w ,

Kiedy odchodzi czworonożny przyjaciel — rozmowa z lekarzem weterynarii Stanisławem Kempą. [podcast]

Kiedy odchodzi czworonożny przyjaciel - rozmowa z lekarzem weterynarii Stanisławem Kempą. Zdjęcie rąk kobiety i mężczyzny. Kubki na stole, w domyśle spotkanie, rozmowa. Element graficzny w paski i logo FOLKTOKI.
Kiedy odchodzi czworonożny przyjaciel - rozmowa z lekarzem weterynarii Stanisławem Kempą

Kiedy pojawia się w naszym życiu zwierzak, nie myślimy o czasie ostatecznego z nim rozstania. Śmierć jest tematem trudnym, w dyskusjach skrzętnie pomijanym, a przecież tak naturalnym, jak narodziny. Jak zatem mówić o odchodzeniu i czy jest sposób, by przygotować się na ból z nim związany?

Z doktorem Stanisławem poznałam się w okolicznościach radosnych. Właśnie zamieszkała pod moim dachem Frania — kotka, którą świetnie znacie jako zaczyn i muzę FOLKA — najlepszego jedzenia, dla najcudowniejszych czworonożnych przyjaciół. To początek historii, a co było dalej…?

Krótkie życie Frani

Krótkie życie Frani. Zdjęcie kotka siedzącego przy ręce kobiety. Element graficzny w paski i logo FOLKTOKI.
Krótkie życie Frani

Zupełnie normalne wizyty w lecznicy związane ze szczepieniem, odrobaczaniem, pielęgnacją sprawiły, że bardzo szybko zorientowałam się, z jakim lekarzem mam przyjemność rozmawiać. Kompetentny, przyjazny, dowcipny. Pogawędki były krótkie, ale błyskotliwie okraszone specyficznym poczuciem humoru doktora Stanisława.

Frania od początku była słabym kotkiem. Bywałyśmy wiec w gabinecie dość często. Pół roku od pierwszej wizyty, Frania zmarła niestety. Po pięciu dniach walki o jej życie natura wygrała, zabierając kotkę i dewastując moje serce.

Z lekarskiej perspektywy

Z lekarskiej perspektywy. Zdjęcie rąk weterynarza, badającego kota. Element graficzny w paski i logo FOLKTOKI.
Z lekarskiej perspektywy

Pan doktor mocno przeżył fakt, że się nie udało. Ma wprawdzie za sobą mnóstwo tak smutnych sytuacji, ale jak sam podkreśla — do tego nie da się przyzwyczaić. Nie ma znaczenia czy umiera chomik, pies, kot, czy koń. Zawsze jest to poczucie ogromnej straty. W końcu misją lekarza jest ratowanie życia, więc boli, kiedy ono gaśnie.

Doktor Stanisław opowiadał o tym, jak pomóc zwierzakowi odejść, kiedy nie ma już dla niego szans. Jak radzi sobie z sytuacją, gdy okropną wieść o śmierci trzeba przekazać opiekunowi czworonoga. W głosie gościa folktoków, wzruszenie towarzyszące wspominaniu konkretnych historii słychać było wyraźnie…

Zwierzę czy osoba

Zwierzę czy osoba. Zdjęcie na białym tle czarnego psa i rudego kota. Logo FOLKTOKI.
Zwierzę czy osoba

Fantastyczny lekarz, który prawdziwie kocha zwierzęta, choć nie zgadza się z ich humanizacją. Rozumiem tę postawę, oczywiście jest słuszna, ale moja emocjonalność nieustannie zwodzi mnie ze wzorcowego kursu, którym podąża doktor. Przyznaję więc otwarcie, że jestem klasycznym pet parent’em i zmieniać tego nie zamierzam. Każdy zatem zostaje na dotychczasowych stanowiskach — doktor Stanisław mówi o Frani: „To był kot, nie osoba”, a ja tam wiem, czy raczej czuję swoje, i dla mnie Frania była kimś znacznie więcej niż po prostu istotą żyjącą — miłym futrzakiem…

O śmierci trzeba mówić

O śmierci trzeba mówić. Zdjęcie dmuchawca. Logo FOLKTOKI, element graficzny w paski.
O śmierci trzeba mówić

Bardzo ważne, by mówić o śmierci w kontekście nieuchronności. Odchodzenie jest bowiem aspektem życia. Nie zmienimy tego, próbując zaklinać rzeczywistość. Narodziny są wstępem, umieranie zakończeniem lub przejściem… (w zależności od wiary) i nigdy nie będzie inaczej.

Życie jest wartością nie do przecenienia, ale przyzwoitość, koleżeństwo, prawdziwość — na co wskazywał  gość folktoków — podnosi jakość naszej ziemskiej krzątaniny. Trzeba więc umieć dobrze żyć i starać się — w miarę możliwości rzecz jasna — jak najlepiej odejść.

Jako opiekunowie czworonożnych przyjaciół jesteśmy odpowiedzialni również za ich odchodzenie do „krainy wiecznych łowów”. Koniecznie trzeba o tym pamiętać.  

Co myślisz?

Jak przewozić psa w samochodzie. Zdjęcie pana w niebieskiej czapce i niebieskich okularach i psa w czerwonych okularach. Człowiek z psem siedzą w samochodzie . Element graficzny w paski i logo Folk.

Jak przewozić psa w samochodzie? Najważniejsze zasady przewożenia

Sposób na imiona i inne opowieści - rozmowa z lekarzem weterynarii Stanisławem Kempą. Zdjęcie kilku takich samych szczeniaków i kociaków. Na górze element graficzny w paski i logo FOLKTOKÓW.

Sposób na imiona i inne opowieści — rozmowa z lekarzem weterynarii Stanisławem Kempą [podcast]